Mieszkania kosztujące ponad 20 tys. zł za metr kwadratowy przestają być w największych miastach rzadkością. W ciągu roku mocno zwiększyła się ich liczba m.in. we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. Jednocześnie w części metropolii ubyło tańszych lokali. Dane sugerują więc, że oferta deweloperów coraz mocniej przesuwa się w stronę droższych mieszkań.
Drogich mieszkań przybywa szczególnie we Wrocławiu
Największą zmianę widać we Wrocławiu. W lipcu ubiegłego roku w ofercie było niespełna 500 mieszkań z ceną przekraczającą 20 tys. zł za mkw. Po 12 miesiącach takich lokali było już około 1,2 tys. Oznacza to wzrost aż o 142 proc.
Dużo więcej drogich mieszkań pojawiło się również w Poznaniu. Ich liczba zwiększyła się z 276 do 552, czyli dokładnie dwukrotnie. W Warszawie oferta wzrosła z około 3,6 tys. do 5,2 tys. lokali, a w Trójmieście z 2,1 tys. do blisko 3 tys. W Krakowie przybyło ich z kolei z około 1,3 tys. do 1,8 tys.
Co ciekawe, mieszkania z ceną przekraczającą 20 tys. zł za mkw. zaczęły pojawiać się także w miastach, które do tej pory kojarzono z bardziej przystępnymi cenami. W Łodzi ich liczba wzrosła zaledwie z dwóch do 43. W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zwiększyła się natomiast z sześciu do 32.
Tańszych mieszkań jest mniej
W tym samym czasie w kilku dużych miastach skurczyła się oferta tańszych lokali. W Warszawie liczba mieszkań poniżej 15 tys. zł za mkw. spadła w ciągu roku z około 5,3 tys. do 4,3 tys. To oznacza zmniejszenie oferty o 18 proc.
Podobnie wygląda sytuacja we Wrocławiu, gdzie liczba takich mieszkań spadła z 6,2 tys. do 5,1 tys. lokali. W Trójmieście ubyło ich 12 proc., a w Poznaniu aż 22 proc. W tych miastach jednocześnie rosły średnie ceny mieszkań. W Warszawie były w lipcu o 11 proc. wyższe niż rok wcześniej, we Wrocławiu i Trójmieście o 8 proc., a w Poznaniu o 5 proc.
Nie wszędzie jednak oferta tańszych mieszkań się skurczyła. W Krakowie liczba lokali do 15 tys. zł za mkw. zwiększyła się o 4 proc. W Łodzi mieszkań kosztujących maksymalnie 12 tys. zł za mkw. przybyło o 7 proc., a w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii o 9 proc.
Deweloperzy dokładają droższe lokale
Wzrost średnich cen nie zawsze oznacza więc, że wszystkie mieszkania w danym mieście zdrożały w podobnym tempie. Sporo może zmienić sama struktura oferty. Dobrym przykładem jest Wrocław. Średnia cena mkw. wzrosła tam w ciągu roku o 4 proc., do blisko 15,9 tys. zł. Jednym z powodów było pojawienie się większej liczby mieszkań kosztujących ponad 20 tys. zł za mkw.
Podobnie było w Warszawie, choć tutaj średnia cena w lipcu była o około 1 proc. niższa niż rok wcześniej i wyniosła 19,8 tys. zł za mkw. Wpływ na wynik miały nowe inwestycje, w których średnia cena oferowanych mieszkań wynosiła niespełna 15,2 tys. zł za mkw.
Dane portalu RynekPierwotny.pl pokazują więc ciekawą zmianę na rynku. Z jednej strony pojawia się coraz więcej bardzo drogich mieszkań, z drugiej w części największych miast ubywa lokali z niższych segmentów cenowych. Dla osób szukających mieszkania oznacza to przede wszystkim mniejszy wybór w tańszej części rynku, szczególnie tam, gdzie ceny już wcześniej należały do najwyższych w Polsce.
-
-
Czym różni się POLSTR od WIBOR?
11 września 2026 -
Coraz więcej firm budowlanych ma problemy finansowe
7 września 2026 -
Nowe przepisy planistyczne weszły w życie – co to oznacza?
4 września 2026 -
Lawina wniosków o “wuzetki” przed wprowadzeniem planów ogólnych
2 września 2026
-
Klauzula waloryzacyjna w umowie deweloperskiej
16 maja 2022 -
Dlaczego warto kupić segment w szeregowcu?
5 marca 2021 -
Tokenizacja nieruchomości
5 stycznia 2022 -
Najlepsze portale dla deweloperów – ranking 2025
10 maja 2025 -
Decyzje administracyjne opóźniają działania deweloperów
21 stycznia 2021
-
Nowe przepisy planistyczne weszły w życie – co to oznacza?
4 września 2026 -
Mniej kredytów hipotecznych wskutek pandemii
11 stycznia 2021 -
Ustawa “lokal za grunt” bez poprawek
14 stycznia 2021 -
Znowu więcej mieszkań za gotówkę
18 stycznia 2021 -
Decyzje administracyjne opóźniają działania deweloperów
21 stycznia 2021
Zostaw komentarz