Aspekty prawne, Wiadomości

Od września zaostrzenie norm akustycznych w nowych budynkach

0 14

Odgłosy sąsiadów zza ściany, kroki na klatce, szum instalacji – to, jaki jest naprawdę poziom wyciszenia mieszkania większość z nas poznaje dopiero po przeprowadzce. To ma się zmienić. Zgodnie z projektem nowych warunków technicznych od 20 września 2026 roku jakość akustyczna nowych budynków zostanie mocniej powiązana z konkretnymi wymaganiami już na etapie projektu. Dla kupujących oznacza to szansę na sprawdzenie, czy w mieszkaniu, które mają w planach kupić, jest cicho,  jeszcze zanim podpiszą umowę.

Jak jest dziś?

Obowiązujące przepisy już teraz nakazują, by budynki mieszkalne projektowano tak, aby ograniczać hałas – ten z zewnątrz, przenikający między lokalami, instalacyjny oraz dochodzący z części wspólnych. Problem w tym, że dla nabywcy wymagania te są kompletnie nieczytelne. Kupujący zwykle nie wie, jaką izolacyjność mają ściany, stropy czy drzwi wejściowe do mieszkania, a o faktycznym komforcie akustycznym przekonuje się dopiero po wprowadzeniu się. Właśnie tę lukę mają zamknąć nowe regulacje.

Co zmieni się od września?

Kierunek zmian wyznaczyło już rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z maja 2024 roku. Od 1 sierpnia 2024 roku w projekcie technicznym wybranych budynków trzeba uwzględniać analizę rozwiązań służących spełnieniu wymagań akustycznych. Dotyczy to zabudowy wielorodzinnej, domów jednorodzinnych z dwoma lokalami oraz zabudowy szeregowej i bliźniaczej. Już dziś minimalna izolacyjność drzwi wejściowych do mieszkania od strony klatki wynosi co najmniej 37 dB.

Projekt nowych warunków z kolei nakazuje, że wskazane budynki mają spełniać wymagania klasy akustycznej AQ-0. To nie jest gwarancja absolutnej ciszy, lecz podstawowy zestaw parametrów ograniczających przenikanie dźwięków między lokalami i z części wspólnych. Analiza obejmie także układ pomieszczeń, izolację stropów oraz zabezpieczenia przeciwdrganiowe instalacji.

A co ze starszymi blokami?

Właściciele mieszkań w istniejących budynkach mogą odetchnąć – nowe normy nie nakładają obowiązku modernizacji. Wymagania dotyczą przede wszystkim inwestycji projektowanych i budowanych po wejściu przepisów w życie oraz budynków poddawanych głębokiej przebudowie. Jest jednak istotny wyjątek, obowiązujący już od sierpnia 2024 roku: prace remontowe w lokalu nie mogą pogorszyć ochrony przed hałasem przewidzianej dla budynku. Ma to znaczenie zwłaszcza przy ingerencji w ściany, podłogi czy stropy – np. przy skuwaniu wylewki lub wyburzaniu ścianek.

Co to oznacza dla kupujących?

Największą korzyść odczują nabywcy nowych mieszkań. Informacje o rozwiązaniach akustycznych mają stać się standardem, co pozwoli zweryfikować wyciszenie lokalu jeszcze przed zakupem. Nowe przepisy nie sprawią, że w każdym bloku będzie panowała idealna cisza, ale mogą ograniczyć sytuacje, w których hałas z korytarza czy sąsiedniego mieszkania zaskakuje dopiero po wprowadzeniu się. Warto więc pytać dewelopera nie tylko o metraż, układ i standard wykończenia, lecz również o parametry akustyczne.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *