Porady dla deweloperów

Czym jest zintegrowany plan inwestycyjny?

0 67

W maju 2023 sejm wprowadził nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zmianami zostało objętych też kilka innych uchwał. Nowela wprowadza pojęcie Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego ZPI jako szczególną formę planu miejscowego. Zastąpi to ustawy w sprawie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej obowiązujące w ramach tak zwanej specustawy mieszkaniowej z 22 września 2018 r.

Nowe istotne narzędzie planistyczne

Obecnie wiele małych gmin nie posiada miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP). Właśnie w takich sytuacjach ma być uchwalany zintegrowany plan inwestycyjny. Rozwiązanie to będzie można zastosować również wtedy, gdy na podstawie istniejącego na danym terenie planu miejscowego nie można zrealizować planowanej inwestycji. ZPI mają finalnie obejmować nie tylko nieruchomości mieszkalne, ale też infrastrukturę usługową czy zakłady produkcyjne.

ZPI będzie powstawał na wniosek inwestora, a uchwalić może go gmina. Do wniosku należy dodać projekt gotowego planu wraz z uzasadnieniem. Zadaniem inwestora jest przekonać samorząd do zgody na realizację jego pomysłu. Jeśli wniosek zostanie przyjęty, można przejść do uproszczonej procedury planistycznej. Na tym etapie niezbędne jest opiniowanie planu i konsultacje społeczne. Dopiero po nich można przejść do zawarcia umowy urbanistycznej. Dokument ten musi zawierać warunki inwestycji głównej i oczekiwania urzędników względem inwestycji uzupełniających. Czym są te ostatnie? To wszelkie budowy, zmiany i restrukturyzacje służące rozwijaniu się głównie zabudowy. Może to dotyczyć uzbrojenia terenu, dróg dojazdowych czy infrastruktury transportu publicznego. Do inwestycji pobocznych zalicza się też tereny zielone, obiekty rekreacyjne czy szkoły lub przedszkola.

Zmiany oznaczają uproszczone procedury starania się o pozwolenie na budowę. Dotyczy to nie tylko małych miejscowości, ale również miejsc, gdzie zabudowa jest gęsta i trudno o nową przestrzeń pod inwestycję. ZPI pozwoli konsultować wizję inwestorów z mieszkańcami i samorządem. To realna szansa na lepiej zorganizowaną zabudowę w przestrzeni publicznej.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *