mieszkania na sprzedaż
Rynek pierwotny, Sprzedaż nieruchomości, Wiadomości

Coraz mniej mieszkań; czy ceny będą rosły?

0 67

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują na skutki niepewności gospodarczej oraz niepokojów geopolitycznych na polskim rynku nieruchomości. Nie tylko aktywność inwestycyjna spada, ale także podaż nowych mieszkań jest na niższym poziomie niż w poprzednich latach. W okresie od stycznia do lipca 2023 roku obserwujemy głównie korekty w dół, co może mieć długofalowe konsekwencje.

Spadek w liczbie oddanych lokali

Według wstępnych danych GUS, od początku bieżącego roku do lipca oddano do użytkowania 126,4 tys. mieszkań. To oznacza spadek o 0,2% w porównaniu do 2022 roku. To wartość, która może budzić obawy biorąc pod uwagę obecny stan gospodarki. Analizując opublikowane dane, można zauważyć różnice między inwestycjami deweloperskimi a indywidualnymi. Pierwsza grupa przekazała do rąk właścicieli ponad 73 tys. lokali, co stanowi niewielki wzrost o 0,3% w porównaniu z poprzednim rokiem. Jednak inwestycje indywidualne odnotowały spadek o 2%, tworząc 50,6 tys. nowych mieszkań. Warto zaznaczyć, że 98,3% wszystkich nowych nieruchomości to efekt inwestycji deweloperskich, co podkreśla ich znaczenie. Co więcej, powierzchnia użytkowa nowo kwater wyniosła prawie 12 milionów metrów kwadratowych, co oznacza spadek o 1,6%.

Mniej pozwoleń na budowę i tych aktualnie realizowanych

Inwestorzy na polskim rynku nieruchomości otrzymują coraz mniej pozwoleń na budowę. W pierwszym półroczu obecnego roku wydano nieco ponad 131 tys. tego typu decyzji, co stanowi spadek o 32,3% w porównaniu do analogicznego okresu w roku poprzednim. Deweloperzy otrzymali 85,6 tys. pozwoleń, co oznacza spadek o 35,4%. Inwestorzy indywidualni otrzymali 41,6 tys. pozwoleń, co jest spadkiem o niemal 29%. To oznacza dużo mniejszą aktywność w nowych projektach budowlanych w kraju nad Wisłą. Kolejnym zaskakującym wnioskiem po naszej analizie najnowszych danych GUS-u jest spadek liczby nowo rozpoczętych projektów budowlanych. Do tegorocznych wakacji otwarto zaledwie 101,8 tys. budów, co stanowi spadek o 25% w porównaniu z rokiem 2022. Deweloperzy rozpoczęli budowę 57,2 tysiąca lokali, co jest spadkiem o niemal 29% w skali rok do roku. Indywidualni inwestorzy natomiast rozpoczęli 42,2 tys. projektów, czyli prawie 22% mniej niż rok temu.

Potencjalne konsekwencje na rynku nieruchomości

Wszelkie nasze obserwacje wykazują zawirowania na rynku nieruchomości w Polsce. Może to prowadzić do niedoboru mieszkań na rynku. To z kolei wpłynie na wzrost cen nieruchomości, co z pewnością nie ucieszy potencjalnych nabywców. Dla osób poszukujących bardziej przystępnych cenowo rozwiązań atrakcyjną alternatywą stają się gminy podmiejskie. Warto również śledzić rozwijającą się sytuację globalną, ponieważ od niej również jesteśmy w naszym kraju uzależnieni. Długofalowe skutki wielu międzynarodowych wydarzeń mogą być dla Polski bardzo znaczące. Dla obecnych właścicieli lokali mieszkalnych oznacza to możliwy wzrost ich wartości, ale dla tych, którzy dopiero myślą o takim zakupie może to oznaczać większe wydatki i trudniejszy dostęp.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *