Wiadomości

Niedobór mieszkań w Polsce

0 30

Kryzys gospodarczy trwa niemal na całym świecie. Drożeje paliwo, żywność i usługi. Jednak nie tylko to jest problemem. Alarmujący w Polsce jest także brak lokali mieszkalnych. Obecnie deficyt wynosi około 1,5-2 mln nieruchomości, a najprawdopodobniej w ciągu kilka lat sytuacja tylko się pogorszy.  Wynika to ze wzrostu liczby ludności i zastoju w branży deweloperskiej.  Ponadto zgodnie z danymi Eurostatu polskie nieruchomości znajdują się w gronie najbardziej przeludnionych w całej Europie.

W ostatnich miesiącach do Polski przybyło nawet milion uchodźców z Ukrainy, dlatego zapotrzebowanie na mieszkania jest jeszcze większe. Natomiast kryzys w branży deweloperskiej sprawił, że realizowanych jest o ponad 70 proc. mniej inwestycji. Bez rządowej pomocy firmy deweloperskie będą czekać, więc nowe mieszkania zaczną powstawać za kilkanaście miesięcy. Zgodnie z zapowiedziami ekspertów dopiero w 2023 roku inflacja ma wyhamować. Do tego czasu problem z dostępnością mieszkań stanie się bardzo poważny. Kłopoty pojawiły się także w sektorze budownictwa komunalnego oraz społeczno-czynszowego. Nieruchomości dedykowane dla biedniejszych osób niemal całkowicie przestały powstawać, co dodatkowo zwiększy liczbę osób potrzebujących.

Branża nieruchomości dynamicznie rozwijała się do 2021 roku. Jednak po fali pandemii koronawirusa i w dobie konfliktu wojennego na Ukrainie rozpoczął się poważny kryzys. W 2021 roku oddano do użytku niemal 235 tysięcy mieszkań, co było rekordem od 1979 roku. Chwile później rozpoczął się dołek. Brak popytu na mieszkania przy bardzo wysokich stopach procentowych skutkuje zahamowaniem realizacji nowych inwestycji. Ministerstwo Rozwoju i Technologii w ostatnim czasie stworzyło projekt ustawy, która ma umożliwiać szybką zmianę sposobu użytkowania niektórych budynków – np. z biurowych na mieszkalne. Za sprawą tzw. konwersji budynków zasób mieszkaniowy w Polsce ma zwiększyć się nawet o kilka tysięcy lokali. Jednak nie wiadomo, kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *