Rynek pierwotny, Wiadomości

Branża budowlana zwalnia

0 54

Ku zaskoczeniu wielu specjalistów, w 2021 roku nastąpił spory wzrost wydanych pozwoleń na budowę, po spadku, jaki został odnotowany w pandemicznym 2020 roku. Jednak obecnie panująca wojna w Ukrainie w znaczący sposób wpływa na ceny materiałów budowlanych, a także kredyty, co ponownie negatywnie oddziałuje na branżę budowlaną i nie daje nadziei na poprawę koniunktury w najbliższej przyszłości. Z ostatnich danych opublikowanych przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego (GUNB) wynika, że w pierwszym półroczu bieżącego roku inwestorzy otrzymali 8,5 tys. pozwoleń na budowę blisko 109 tys. obiektów. Przed rokiem wydano ich więcej, odpowiednio o 19 proc. i 15 proc.

Należy wspomnieć, że konsekwencje spadku pozwoleń na budowę doświadczają głównie firmy, które zajmują się budową kubaturową np. budynkami mieszkalnymi. Skutkuje to zmniejszoną sprzedażą zarówno materiałów budowlanych, jak i wyposażeniowych np. mebli, sprzętu AGD czy RTV. Największy regres widać w tzw. mieszkaniówce, której dotyczyło 65 proc. wszystkich pozwoleń. W pierwszym półroczu 2022 roku liczba wydanych pozwoleń oraz zgłoszeń tyczących się domów jednorodzinnych spadła o 17 proc. względem tego samego okresu sprzed roku. Taki obrót sytuacji nie był zaskoczeniem, z uwagi nie tylko na drożejące wyroby budowlane, ale tempo tych podwyżek niespotykane od 15 lat.

Dużym problemem dla deweloperów są coraz bardziej wyśrubowane warunki, jakie trzeba spełnić przy chęci zaciągnięcia kredytu hipotecznego. W efekcie banki udzielają dużo mniej pożyczek potencjalnym nabywcom, a to przekłada się na sprzedaż nieruchomości, która od stycznia do sierpnia br. w największych polskich miastach zmniejszyła się prawie o połowę w porównaniu do 2021 roku. Stąd też zauważalna jest ograniczona aktywność inwestycyjna wśród deweloperów, którzy w pierwszym półroczu uzyskali zaledwie 3,5 tys. pozwoleń na budowę 8,2 tys. nieruchomości wielorodzinnych, co przekłada się na spadek o odpowiednio 7 proc. i 9 proc.

Warto również wspomnieć o innych obszarach budownictwa kubaturowego. W 2021 roku miał miejsce duży przyrost pozwoleń w obszarach: przemysłowo-magazynowym, użyteczności publicznej, gospodarczo-inwentarskim czy zamieszkania zbiorowego. W pierwszej połowie 2022 roku odnotowano spadki aktywności, jednak nie były one gwałtowne. W przypadku zamieszkania zbiorowego (hotele, pensjonaty) wynik okazał się nawet lepszy o 4 proc. względem roku poprzedniego,  zaś z pozwoleniami na budowę budynków użyteczności publicznej rezultat był bliźniaczy do tego z 2021 roku. O 10 proc. mniej inwestycji powstało za to w kategorii nieruchomości gospodarczo-inwentarskich, a aż o 20 proc. spadła liczba inwestycji z zakresu rurociągów, linii elektroenergetycznych oraz telekomunikacyjnych. Ponadto GUNB alarmuje, że o 2 proc. zmniejszyła się liczba pozwoleń na budowę mostów, torów i dróg. W tym kontekście wydano 1,4 tys. pozwoleń na budowę 1,6 tys. inwestycji z zakresu infrastruktury transportu. Sporą bolączką branży budowlanej jest niestabilna sytuacja finansowa niemal wszystkich samorządów, na którą wpływa wysoka inflacja, a także ciągle rosnące koszty zleconych wcześniej prac budowlanych. Oprócz tego sporym zmartwieniem jest również brak wypłat z UE w ramach Krajowego Planu Odbudowy, które miały wspomóc lokalne inwestycje infrastrukturalne.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *