Rok 2025 wyraźnie pokazuje zmianę kierunku w ofercie domów budowanych przez deweloperów. Coraz częściej są to budynki o mniejszej powierzchni niż jeszcze kilka lat temu. W wielu aglomeracjach połowa nowych domów ma obecnie mniej niż 100 m kw., co jeszcze niedawno było uznawane za metraż raczej niszowy. Dziś takie projekty stają się standardem, a większe domy stopniowo znikają z oferty. Zmiana ta nie jest przypadkowa. To efekt zarówno rosnących kosztów, jak i coraz bardziej pragmatycznych decyzji podejmowanych przez kupujących.
Jak wyglądają średnie powierzchnie w miastach?
Z danych opartych na analizie serwisu RynekPierwotny.pl, wynika, że średnia powierzchnia domów deweloperskich różni się w zależności od lokalizacji, ale niemal wszędzie widać tendencję spadkową. W Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii przeciętny dom ma około 124 m kw., w Krakowie około 122 m kw., w Poznaniu nieco ponad 100 m kw., a w Łodzi średnia spada nawet poniżej tej granicy.
Domy o powierzchni przekraczającej 200 m kw. stanowią dziś niewielki ułamek oferty i pojawiają się głównie w najdroższych rejonach kraju. W zdecydowanej większości inwestycji dominują projekty kompaktowe, nastawione na optymalne wykorzystanie dostępnej przestrzeni.
Różnica względem budowy indywidualnej
Wyraźny kontrast widać w porównaniu z nieruchomościami budowanymi przez inwestorów indywidualnych. Osoby realizujące budowę na własnej działce nadal często wybierają projekty o powierzchni 140-160 m kw., a nawet większe. Deweloperzy podchodzą do tematu inaczej, stawiając na metraż, który pozwala utrzymać niższą cenę całkowitą i dotrzeć do szerszego grona klientów.
Mniejszy dom oznacza nie tylko niższy koszt zakupu, ale również niższe koszty eksploatacji, co dla wielu kupujących ma dziś coraz większe znaczenie.
Dlaczego deweloperzy zmniejszają domy?
Jednym z głównych powodów są rosnące ceny gruntów i kosztów budowy. Mniejsza powierzchnia pozwala lepiej wykorzystać działkę, zmniejszyć nakłady finansowe i szybciej sprzedać inwestycję. W praktyce oznacza to większą rotację oferty i mniejsze ryzyko po stronie dewelopera.
Jednocześnie mniejszy metraż nie musi oznaczać niższego komfortu. Projekty coraz częściej opierają się na funkcjonalnych układach, otwartych strefach dziennych i ograniczeniu powierzchni, które nie są realnie wykorzystywane.
Zmiana podejścia kupujących
Kupujący coraz częściej godzą się na mniejszy dom w zamian za lepszą lokalizację, nową zabudowę i przewidywalne koszty utrzymania. Liczy się praktyczność, a nie sama liczba metrów. Taras, niewielki ogród czy nowoczesny standard wykończenia często mają większą wartość niż dodatkowy, rzadko używany pokój.
Poprzedni rok potwierdza, że domy deweloperskie stają się coraz mniejsze, ale lepiej dopasowane do realiów rynku i możliwości finansowych kupujących. Kompaktowy metraż przestaje być kompromisem, a coraz częściej jest świadomym wyborem. Wszystko wskazuje na to, że ten kierunek utrzyma się także w kolejnych latach, redefiniując pojęcie domu jednorodzinnego w ofercie deweloperskiej.
-
-
Planowana ustawa ma ułatwić życie klientom deweloperów
16 lutego 2026 -
-
-
Deweloperzy omijają przepisy o jawności cen mieszkań
6 lutego 2026
-
Klauzula waloryzacyjna w umowie deweloperskiej
16 maja 2022 -
Dlaczego warto kupić segment w szeregowcu?
5 marca 2021 -
Tokenizacja nieruchomości
5 stycznia 2022 -
Zielona ściana w lobby Generation Park Y
16 lipca 2021 -
Inwestycja Oaza Mokotów w Warszawie
9 marca 2021
-
Nowe domy od deweloperów coraz mniejsze
19 lutego 2026 -
Mniej kredytów hipotecznych wskutek pandemii
11 stycznia 2021 -
Ustawa “lokal za grunt” bez poprawek
14 stycznia 2021 -
Znowu więcej mieszkań za gotówkę
18 stycznia 2021 -
Decyzje administracyjne opóźniają działania deweloperów
21 stycznia 2021
Zostaw komentarz