Aspekty prawne, Ustawa deweloperska

Zmiany w ustawie deweloperskiej – kontrowersje

0

Trwają prace nad nowym projektem tzw. ustawy deweloperskiej, czyli ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Jednak zmiany zaproponowane przez UOKiK budzą wiele zastrzeżeń ze strony deweloperów, choć czas na konsultacje społeczne już się zakończył.

Przedstawiciele deweloperów twierdzą, że już istniejąca ustawa i tak jest dość restrykcyjna, a dalsze zaostrzenie mogłoby doprowadzić do ograniczenia konkurencji i osłabienia całej branży, a więc poszkodowani byliby także klienci. Z kolei zwolennicy zmian podkreślają, że chodzi tu przede wszystkim o jeszcze lepsze zabezpieczenie interesów klientów.

Jakie zmiany mają być wprowadzone? Jedna z nowości to uregulowanie wysokości opłaty rezerwacyjnej. Obecnie ustalają ją sami deweloperzy. Stawki są bardzo zróżnicowane, od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nowa ustawa zakłada ograniczenie opłaty rezerwacyjnej do 1 proc. wartości mieszkania oraz konieczność jej zwrotu w przypadku, gdy klient nie otrzyma kredytu. Deweloperzy obawiają się, że może to prowadzić do nadużyć – klienci mogą celowo nie podejmować wszystkich działań w celu otrzymania kredytu, bo np. się rozmyślili.

Kolejna zmiana to rozszerzenie zakresu ustawy także na osoby, które kupują już gotowe lokale na rynku pierwotnym. Do tej pory dotyczyła ona tylko tych nabywców, którzy zawarli umowy przedwstępne w czasie trwania inwestycji – do uzyskania pozwolenia na użytkowanie. W praktyce oznacza to, że deweloper po zakończeniu inwestycji będzie miał takie same obowiązki jak w jej trakcie. Jednak deweloperzy wskazują, że nabywcy kupującemu gotowy lokal nie jest potrzebna taka sama ochrona jak w przypadku zakupu tzw. dziury w ziemi, gdy nie ma całkowitej pewności, czy inwestycję uda się sfinalizować.

Zmienia się także procedura odbioru lokalu. Zgodnie z nową ustawą deweloper ma 14 dni od daty podpisania protokołu na poinformowanie nabywcy na trwałym nośniku o uznaniu wad lub na przekazanie oświadczenia o odmowie ich uznania. Brak odpowiedzi miałby oznaczać domniemanie uznania. Przedstawiciele deweloperów wskazują, że czas ten jest zbyt krótki, zwłaszcza gdy tuż po oddaniu inwestycji wpływa większa liczba skarg naraz.

Pierwotna wersja projektu zakładała całkowitą likwidację otwartych rachunków powierniczych. Jednak wskutek sprzeciwu deweloperów odstąpiono od tego pomysłu. Był on krytykowany m.in. dlatego, że obecnie z takich rachunków korzysta większość deweloperów, finansując z nich kolejne etapy budowy. Środki pochodzące z wpłat nabywców są stopniowo uwalniane, przez co deweloprzy nie muszą korzystać z własnych środków ani pozyskiwać ich z zewnętrznych źródeł. Nowa ustawa zakłada pozostawienie dwóch typów rachunków powierniczych – otwartego i zamkniętego. Likwiduje natomiast rachunki z gwarancją bankową lub ubezpieczeniową, które i tak w praktyce nie były wykorzystywane. Dodatkowo tworzy jednak Deweloperski Fundusz Gwarancyjny, czyli osobny rachunek, na którym mają być gromadzone składki wpłacane przez deweloperów. Każda składka stanowi procent raty wpłacanej przez nabywcę (wysokość nie jest jeszcze określona, w projekcie mowa o maksymalnej wartości). Nie jest jednak potrącana z raty, tylko finansowana przez dewelopera. Składki zgromadzone na funduszu mają być wykorzystane na pomoc nabywcom w razie bankructwa dewelopera.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, pola wymagane są oznaczone *