Sprzedaż nieruchomości, Wiadomości i statystyki

Ile wkładu własnego mają Polacy?

0

Pensje Polaków są coraz wyższe, a nastroje społeczne coraz lepsze. Mimo to od wielu lat, większość osób starających się o kredyt na mieszkanie, dysponuje jedynie minimalnym wkładem własnym. To na ogół 10-20% wartości danej nieruchomości.

Co ciekawe, jeszcze 10 lat temu kwestia wkładu własnego w przypadku kredytów nie miała większego znaczenia. Banki przyznawały chętnie kredyty nawet na 110% wartości nieruchomości. Spłacać je można było przez dobrych kilkadziesiąt lat. Ta polityka banków w dużej mierze odpowiadała za powstanie pierwszej tzw. bańki cenowej na rynku nieruchomości. W latach 2006-2008 ceny mieszkań rosły w zastraszającym tempie. Zakończyło się to w roku 2009 za sprawą ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego. Miała także miejsce wówczas korekta cen na rynku nieruchomości.

Scott/bigstockphoto.com

Nadzór bankowy postanowił przyjrzeć się tamtejszej akcji kredytowej i wprowadził w życie wiele regulacji. W roku 2013 zatwierdzono Rekomendację S Komisji Nadzoru Finansowego. Na jej mocy ograniczono przyznawane wcześniej powszechnie kredyty walutowe. W drugiej połowie tego roku stanowiły one mniej niż 1,5% wartości wszystkich umów kredytowych.

Dodatkowo wkład własny powinien wynosić minimum 20% wartości danej nieruchomości. Jednak na rynku spotkać można też oferty z wkładem na poziomie 10%. Wówczas trzeba jednak wykupić dodatkowe ubezpieczenie lub liczyć się z wyższą marżą banku.

Koniunktura na rynku nieruchomości trwa. Wynika to m.in. z zakupów inwestycyjnych. Z uwagi na niskie stopy procentowe inwestorzy szukają nowych metod inwestowania zamiast lokat i obligacji, które są mało opłacalne. Wybierają więc rynek nieruchomości. Sprzyjają temu także wysokie stopy zwrotu z wynajmu. Takie zakupy często dokonywane są za gotówkę.

Co ciekawe, zakupy tego rodzaju wcale nie przekładają się na całościowy obraz. Wciąż bardzo dużo osób kupujących mieszkania na kredyt, ma możliwie najmniejszy wkład własny. W drugim kwartale tego roku około 43% kredytów udzielono przy wskaźniku LTV na poziomie minimum 80%, a więc z wkładem własnym maksymalnie 20%. Na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy i tak można zauważyć pewną poprawę w tym względzie. 5 lat temu udział kredytów z najniższym możliwym wkładem własnym stanowił ponad 47% akcji kredytowej.

Z drugiej strony w roku 2018 udział kredytów z wkładem własnym 10-20% spadł do poziomu poniżej 40%. Potem jednak znowu zaczął rosnąć. Powodem może być jednak wyraźny wzrost cen nieruchomości. Na niektórych rynkach wzrosty przekroczyły 10% w stosunku rok do roku. Tak jest m.in. w Gdańsku, gdzie metr kwadratowy mieszkania kosztuje średnio 7 tysięcy złotych. Mieszkania podrożały również w Warszawie czy Łodzi.

Okazuje się, że to drożejące nieruchomości odpowiadają za wyhamowanie wzrostu wkładu własnego kredytów. Niektórzy eksperci są zdania, że ceny mieszkań osiągnęły już swój maksymalny poziom.

Duży wkład własny jest oczywiście dla kredytobiorcy bardzo dobrą informacją. Oznacza dla niego niższy i bardziej korzystny kredyt. Dla banku jest to z kolei mniejsze ryzyko.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, pola wymagane są oznaczone *