Sprzedaż nieruchomości, Wiadomości i statystyki

Ceny nieruchomości według raportu NBP

0

Wpływ pandemi COVID-19 widoczny jest we wszystkich sektorach gospodarki, jednak po chwilowych obniżkach zainteresowania, wiele branż powraca do pełnej działalności. Ostatnie raporty wskazują, że sytuacja epidemiologiczna nie odegrała tak kluczowej roli, jak pierwotnie zakładano. Tak jest w przypadku branży mieszkaniowej. Pomimo licznych obaw o możliwym kryzysie, Narodowy Bank Polski w ostatnim swoim raporcie ocenił, że epidemia nie miała znaczenia dla branży.

Analizy wskazują stałe zainteresowanie i podobną aktywność w sektorze nieruchomości. Ceny mieszkań utrzymują się na tym samym poziomie co przed epidemią, a nawet dostrzega się tendencję do podwyżek. Mniejsze zainteresowanie zakupem, wynikające z niedostępności do usług większość biur na pewno będzie widoczne w wynikach sprzedażowych. Natomiast spodziewanego kryzysu i nagłego spadek cen nieruchomości eksperci już nie przewidują. Zarówno na rynkach pierwotnych, jak i wtórnych dostrzega się stabilizację sytuacji.

Liang Zhang/bigstockphoto.com

Pandemia miała natomiast wpływ na liczbę rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych, która spadała kilkukrotnie. W górę poszył też koszty budowy mieszkań, dlatego można spodziewać się, że nowo powstałe lokale będą droższe. Aktualnie podwyżki w największych miastach wynoszą około 2 procent, jednak z czasem mogą być one wyższe. Warto też przypomnieć, że w czasie epidemii wiele biur sprzedaży swoją działalności przeniosło do internetu, aby utrzymać stały kontakt z klientem, dlatego na ostateczne oceny sytuacji trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy.

Sektorem w branży nieruchomości, który odczuł i będzie nadal odczuwał skutki epidemii będzie najem krótkoterminowy. Popularna forma, wykorzystywana w miejscowościach turystycznych lub biznesowo nie była dostępna przez kilka tygodni, dlatego powrót do poprzedniego stanu potrwa sporo czasu. Oznacza to, że mniej opłacalny najem krótkoterminowy będzie droższy. Co już jest widoczne po cenach ofert wakacyjnych. Ponadto obniżyły się zysk z inwestycji w nieruchomości, dlatego mniej osób będzie teraz kupowało nieruchomości typowo pod wynajem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, pola wymagane są oznaczone *