Sprzedaż nieruchomości, Wiadomości i statystyki

Budownictwo mieszkaniowe w październiku 2020

0

Wraz z ogłoszeniem pandemii i zamknięciem polskiej gospodarki, zapowiadano poważny kryzys w branży mieszkaniowej. Spodziewano jest mocnych obniżek cen nieruchomości, tymczasem wielu deweloperów osiąga rekordowe wyniki finansowe. Zgodnie z najnowszymi danami GUS da się zauważyć rozwój sektora pierwotnego rynku mieszkaniowego.

Rok temu w październiku deweloperzy otrzymali rekordową liczbę pozwoleń na realizację nowych projektów mieszkaniowych. Październik 2020 jest gorszy pod tym względem o 8 procent, ale wynik poziomie 17,3 tys. nowych pozwoleń to i tak jeden z wyższych wskaźników w historii. Deweloperzy pomimo mało optymistycznych prognoz nadal inwestują w kolejne projekty budowlane i utrzymują wysoki poziom zainteresowania. Większy popyt sprzedażowy ma nastąpić wraz ze stabilizacją sytuacji epidemiologicznej, czyli na początku 2021 roku. Warto dodać, że przez pierwsze dziesięć miesięcy 2020 roku uzyskano prawie 219 tys. nowych pozwoleń oraz zgłoszeń na budowę, co daje tylko o 4,5 proc. mniej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku.

Rynek budowlany

fot. Franck Boston/bigstockphoto.com

Dane GUS unaoczniły duży spadek rozpoczętych w październiku budów. Nagłe przebudzenie we wrześniu nie przełożyło się na kolejny miesiąc, ale może to wynikać z ostrożności deweloperów wobec niepewnej sytuacji gospodarczej kraju. W tym roku udało się rozpocząć budowę 105 tys. lokali mieszkalnych, czyli zaledwie o 10 proc. mniej niż w rekordowym 2019 rok. Takie wyniki pozwalają na optymistyczny wniosek co do bardzo dobrej kondycji polskiej branży mieszkaniowej. Stały rozwój pierwotnego rynku mieszkaniowego widoczny jest także na podstawie aktywnych budów. W tym roku przybyło 187 tysięcy nowych lokali mieszkalnych, raptem 7 proc. mniej niż w 2019 roku.

Jednak co najistotniejsze, deweloperzy w 2020 roku oddali do użytku już 114 tys. lokali mieszkalnych, a więc o prawie 9 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Analizując statystyki GUS można wysunąć wniosek, że branża deweloperska nie odczuła skutków pandemii. Jednocześnie można mieć nadzieje, że inne sektory polskiej gospodarki poradzą sobie z nową sytuacją równie dobrze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, pola wymagane są oznaczone *